środa, 4 lutego 2015

Pokój sióstr -cz.II


Witam Was cieplutko :)
Za oknem śnieg i ziąb, ale to w końcu luty, no i dzieciaki maja ferie,
 więc śnieg jak najbardziej na miejscu :)

Dalej ostro walczę z sypialnianymi rozterkami, chociaż już widać jakieś światełko w tunelu :)

W międzyczasie, tak jak obiecałam pokażę wam drugą część pokoju córek
(KLIK kto nie widział).



Miało być wcześniej, ale problemy zdrowotne mamy, trochę wycofały mnie z życia. 
Pierwszy szok już minął i powoli wracam do świata.

Jak już wspomniałam, przestrzeń poddasza podzielona jest słupami konstrukcyjnymi na trzy części. Sypialnię już widziałyście, dzisiaj zapraszam was do garderoby i do......
no właśnie jak to nazwać???
Zresztą zobaczcie....



To środkowa część poddasza, która łączy sypialnię z garderobą, gdzie znajdują się schody, komody z ubraniami młodszej córki i regał z jej książkami.



Często miejsce to służy również do zabaw Justynki...
Nie wiedziałam, czy pokazywać już tę część pokoju, ponieważ zaplanowałyśmy tu pewne zmiany,
 ale przynajmniej będziecie miały porównanie przed i po :))
Na razie jest tak  jak widać....





I wspomniana garderoba- królestwo Anety. 
Tutaj też będą drobne ulepszenia- szafa będzie osłonięta kotarami, ponieważ w takiej otwartej wersji ubrania się kurzą.



Dobrze mieć dorosłe córki :)) 
Często pożyczamy sobie ubrania i nawzajem sobie doradzamy :))




I jeszcze buty ( teraz w okrojonej ilości)



Buziaki :))




1 komentarz:

  1. Niezłe pole do popisu mają:-) Kolekcja butów i ubrań imponująca. Dobrze byc w tym samym rozmiarze co córa:-) Ja jeszcze parę lat musze poczekać i mam nadzieję, że też będę się z moimi pannami wymieniać ciuchami:-) Ściskam

    OdpowiedzUsuń